Niepełnosprawność nie ogranicza – błędy, które wciąż popełnia społeczeństwo (i jak je naprawiać)
Niepełnosprawność to nie wyrok. To nie koniec świata, nie bilet w jedną stronę do kąta społeczeństwa. A jednak, mimo że mamy 2025 rok, błędy w myśleniu o osobach z niepełnosprawnością nadal są zaskakująco powszechne.
Możemy się na to denerwować, ale możemy też to zmieniać. Oczywiście stopniowo. Najlepiej zacząć od wytłumaczenia, dlaczego są krzywdzące i jak możemy robić to lepiej. W tym wpisie przybliżę Wam te najpopularniejsze błędy i pokażę ich rozwiązania.

Błąd numer: 1 Traktowanie niepełnosprawności jak nieszczęścia
Kiedy słyszę: „Ojej, biedna jesteś…” albo „Podziwiam, że w ogóle wychodzisz z domu”, to wiem, że mamy problem.
Osobiście nie znoszę tego typu tekstów, bo od razu czuję się jakby ktoś z góry zakładał, że będąc osobą z niepełnosprawnością mamy zostawać w domu. Nie mieć pracy, znajomych, pasji, życia. Co zrobić w takiej sytuacji?
Zamiast zakładać, że życie z niepełnosprawnością to ciągłe cierpienie – zapytaj, jak możesz wspierać. Albo po prostu traktuj drugiego człowieka jak człowieka. Bez litości, bez mitologizowania. Osoby z niepełnosprawnościami to też ludzie, też czują, mają empatię i potrzeby komunikacji z innymi ludźmi.
Błąd numer 2: Brak dostępności to „nie nasz problem”
Aby dostać się do miejsca X są tylko schody, brak windy lub krzesełka, na wydarzeniu brak tłumacza migowego albo toalety dla OzN. To są realne przeszkody. Jak temu zapobiec?
Edukacja to podstawa! Jeżeli organizujesz eventy, masz sklep, stronę internetową – sprawdź, czy są dostępne dla osób z niepełnosprawnościami. A jeśli nie wiesz jak? Zapytaj osoby z niepełnosprawnością. Chętnie podpowiemy. Serio, nie bójcie się pytać! Kiedy poruszałam się za pomocą kul, wolałam aby ktoś zapytał mnie czy potrzebuję pomocy przy wchodzeniu po schodach, czy może potrzebowałabym krzesełka automatycznego niż stania i patrzenia aż upadnę na schodach.
Błąd numer 3: Głos osoby z niepełnosprawnością to zawsze „historia o cierpieniu”
Nie każdy z nas chce być inspiracją. Nie każdy ma ochotę dzielić się dramatycznymi szczegółami swojej choroby, żeby „zasłużyć” na uwagę. Jak wiecie, ja jestem bardzo otwarta i u mnie nie ma tematów tabu.
Są jednak osoby, dla których pewne tematy są ogromną traumą. Sama przepracowałam swoje na kilkunastu latach terapii i teraz nie mam problemu aby mówić o operacjach, szpitalach, leczeniu czy mojej chorobie. Warto pamiętać, że każdy ma prawo do prywatności i swego rodzaju tajemnicy. Chorowanie jest niesamowicie intymną sprawą.
Dajmy osobom z niepełnosprawnością przestrzeń do mówienia o wszystkim: pracy, miłości, podróżach, pasjach. Niech ich tożsamość nie będzie ograniczana tylko do diagnozy.
Błąd numer 4: „On/ona pewnie nie da rady…” – czyli niedocenianie kompetencji
Osoba na wózku? Pewnie nie może pracować. Dziewczyna z chorobą przewlekłą? Nie ma siły na karierę. Serio?!
Po pierwsze, nie wiem czy byłoby możliwe utrzymanie się z samej renty i zasiłków.
Po drugie, dajmy osobą z niepełnosprawnością możliwość rozwoju.
Jeśli porusza się na wózku, ale ma ogromny talent do malowania obrazów, to jakie znaczenie ma ten wózek?
Odkąd pamiętam cały czas zwiększam swoje kompetencje i rozwijam umiejętności. Z wielu powodów. Oczywiście, chcę się bardziej wyróżnić na rynku pracy i chociaż obecnie prowadzę swoją działalność, to przez lata musiałam jakoś zwiększyć swoje szansę podczas rekrutacji. Nie chcę też stać w miejscu. Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy, a kiedy sprawiają mi radość, to ta nauka jest jeszcze przyjemniejsza!
Zamiast zakładać – pytaj. Zamiast wątpić – wspieraj. Bo ograniczenia, jakie naprawdę istnieją, często zaczynają się od cudzych założeń, nie od naszej niepełnosprawności.
Błąd numer 5: Brak rozmowy, bo „to zbyt trudny temat”
Niepełnosprawność wciąż bywa tabu. Ludzie boją się zapytać, bo nie chcą urazić. Albo nie wiedzą, jak rozmawiać.
Tak jak wspomniałam wyżej, są osoby, które nie są w stanie opowiedzieć o swojej chorobie i to trzeba uszanować. Parę lat temu było dla mnie nie możliwe opowiedzenie historii leżenia na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, kiedy oddychała za mnie maszyna, bez ścisku w gardle i łez spływających po policzku.
Rozmawiajmy. Otwarcie, szczerze, czasem z humorem. Niepełnosprawność to nie temat zakazany – to część życia milionów osób. W tym mojego 😉
Niepełnosprawność nie ogranicza. Ogranicza nas brak wiedzy i empatii.
Zamiast ciągle patrzeć przez pryzmat ograniczeń, spróbujmy spojrzeć przez pryzmat możliwości, które możemy tworzyć razem. Dla siebie nawzajem.
Bo jeśli my – osoby z niepełnosprawnością – potrafimy łamać schematy, podróżować, tańczyć, budować marki i inspirować – to może czas, żeby świat też odrobił swoją lekcję?
A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak wygląda życie z niepełnosprawnością bez lukru i bez tabu, zapraszam Cię do mojego newslettera!
Zapisz się do newslettera Aktywatorki Marzeń! 💚
Bądź na bieżąco z inspirującymi treściami o oswajaniu niepełnosprawności, podróżowaniu bez ograniczeń i z promocjami na sklepie!
Dziękuję za zaufanie! 💚
Sprawdź swoją skrzynkę mailową i potwierdź zapisanie się do newslettera!
